Trening #11

W deszczu kiepsko się lata

I znowu kilka dni obsuwy w utworzeniu wpisu, no ale co tu dużo pisać. Prognoza na niedzielę straszyła już kilka dni wcześniej, że może padać ale do końca nadzieja była na szybki trening. Finalnie ok. 10 spotkali się Malina i Kozi na boisku, chwilowo nie padało więc rozstawili szybko tor i fru. Ja pomyliłem godziny ( organizator który nie pamięta na którą zorganizował… brawo ja 😛 ) i przyjechałem koło 11.

Wylatałem z 3 pakiety i zaczęło padać. Więc cóż, szybko sprzęt do auta, pozbierać tor i do domu. Najgorsze jednak jest to, że po ok. godzinie padać przestało i wyszło słońce. Ale tego dnia już na boisko nie wróciliśmy.

Mam nadzieję, że po następnym treningu będzie ciekawszy wpis i więcej materiałów, a dlaczego to dowiecie się za tydzień ! 🙂

Straty

Ktoś, coś  ? 

Media

Podsyłać kto co jeszcze ma 🙂

[ngg_images source=”galleries” container_ids=”12″ display_type=”photocrati-nextgen_basic_thumbnails” override_thumbnail_settings=”0″ thumbnail_width=”240″ thumbnail_height=”160″ thumbnail_crop=”1″ images_per_page=”20″ number_of_columns=”0″ ajax_pagination=”0″ show_all_in_lightbox=”0″ use_imagebrowser_effect=”0″ show_slideshow_link=”0″ slideshow_link_text=”[Pokaz zdjęć]” order_by=”sortorder” order_direction=”ASC” returns=”included” maximum_entity_count=”500″]

Leave a Comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *